Menu

Motylek- mama z pro ana

Blog będzie poświęcony codziennej walce z wagą, oraz codziennym życiem.

Od ciąży się zaczęło...

mamazproana

Witam wszystkich. Założyłam tego bloga, aby podzielić się z Wami moją historią. 

Wszystko zaczęło się od pragnienia powiększenia rodziny. Ważyłam bardzo mało. Przy wzroście 163 cm waga była 50kg. Abym mogła zajść w ciążę musiałam uregulować cykl miesiączkowy. Musiałam zakończyć restrykcyjną dietę. A mam tendencje do tycia. Kiedy waga doszła do 65 kg miałam już normalnie  cykle. Więc zaczęliśmy się starać o dziecko. Udało się za pierwszym razem. 

Do połowy ciąża przebiegała norlanie. Waga nie rosła szybko. Jadłam zdrowo aby dziecko było zdrowe. Niestety po powie waga zaczęła szaleć. Mimo iż nie przesadzałam z jedzeniem. Miałam również wielowodzie oraz zatrucie ciążowe, o którym dowiedziałam się dopero na sam koniec ciąży.  Przy wpisie do szpitala mialam 109 kg. Dla mnie to był moment wielkiego załamania. Obecna waga 94 kg. Zaczynam znow walkę o siebie. Będzie ciężko ponieważ  mam cukrzycę, która została mi po ciąży. 

Zamierzam ograniczyć jedzenie do minimum. Codzienie będę pisać ile i co zjadłam. Będzie to dla mnie motywacją aby schudnąć i znów być szczupłą. 

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • mindme

    Dasz radę! Jesteśmy z tobą. Trzymaj się chudo

  • Gość: [Hiena] *.dynamic.chello.pl

    Tez jestem mamą walczącą o smukłe ciało. Po pierwszej ciąży przyszło mi to tak łatwo, teraz, po drugiej (bliźniaczej) nie mogę się ogarnąć:( Marze o wystających żebrach i kościstej miednicy! Powodzenia!

  • numii

    Cześć.
    Nawet nie wiesz, jak się ucieszyłam, kiedy zobaczyłam wpis dorosłej osoby- mam wrażenie, że wszystkie motylki są bardzo mlodziutkie- do tego z datą z tego roku!
    02.01.2019 urodziłam synka. Do szpitala szłam z wagą 116 kg. Obecnie 99,5. Dzisiaj Walentynki, a ja wczoraj od ukochanego usłyszałam, że ze mną wstyd gdzieś wyjść, dlatego dostałam...kubek. Pękło mi serce. A właściwie rozerwał je w strzępy. Wiem, że będzie ciężko, ale chcę zrzucić tą tłustą skorupę. Muszę gotować dzieciom i szukam sposobu żeby zapchać czymś żołądek. Najlepiej czymś, co wcale nie ma kalorii

  • Gość: [Emma] *.toya.net.pl

    Hej!

    Studiuję Reżyserię w Szkole Filmowej w Łodzi i przygotowuję się do filmu o zaburzeniach odżywiania, na które sama kiedyś cierpiałam. Przeczytałam Twój wpis i chciałabym z Tobą porozmawiać, zadać Ci parę pytań. Czy to możliwe? Jeśli nie masz nic przeciwko, proszę - napisz do mnie. Mój e-mail: lemma2218@gmail.com

  • brzydka_gasienica

    Trzymam kciuki, abyś dotarła do celu! Trzymaj się i nigdy nie poddawaj!

  • Gość: [matylda] *.ostnet.pl

    Hej. Ja w 3 miesiące przytyłam 10 kg, tęsknię za moimi wystającymi żebrami. chcę wrócić do dawnego wyglądu, jak chcesz możemy się motywować

  • Gość: [RenO] *.internetdsl.tpnet.pl

    Powodzenia! Łączę się z Tobą i trzymam kciuki!

  • Gość: [Marti] *.play-internet.pl

    Nie dasz rady i nie musisz. Normalność jest piękna !

© Motylek- mama z pro ana
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci